Klawiatury

Recenzja klawiatury membranowej – Marvo KG869

Czy jest sens inwestowania w dzisiejszych czasach w klawiatury membranowe? Jak możemy zauważyć, coraz mniej ludzi decyduje się na zakup tego typu produktów, na rynek wypuszczane jest coraz więcej mechaników, które możemy zakupić już do 100 zł.

Od jakiegoś czasu posiadamy klawiaturę membranową Marvo KG869. Jest to produkt wyróżniony przez producenta znaczkiem PRO. Sprawdźmy więc, jak się spisuje w grach oraz czy ma szanse rywalizować z klawiaturami mechanicznymi.

KG869 jest zapakowana w sporej wielkości karton, co wynika ze sporego rozmiaru samego produktu. Po otwarciu opakowania wita nas mały banner z napisem ”Born to gaming”. Pod nim mamy piankę, która zabezpiecz klawiaturę przed uszkodzeniami. Sama klawiatura zapakowana jest dodatkowo w folię. Po samej estetyce oraz zabezpieczeniu klawiatury w opakowaniu mamy świadomość, że jest to produkt PRO.

Wykonanie oraz wygląd

Przedmiot wykonany jest dobrego jakości plastiku. Całość jest twarda, dobrze spasowana, przy mocniejszym użytkowaniu nic nie trzeszczy, nie ma żadnych większych szpar na łączeniach. Do podpięcia z komputerem służy nam 2 metrowy kabel w oplocie, zakończony interface usb 2.0. KG869 posiada podpórkę pod nadgarstki, nie ma możliwość demontażu jej. Jednym małym mankamentem związanym z nią jest rozmiar, posiada ona 4cm szerokości, moim zdaniem mogłaby być odrobinkę większa, ale to już kwestia indywidualna, dla innych może okazać się idealna.

Bardzo ciekawym rozwiązaniem są klawisze makr umieszczone po lewej stronie, jako taki malutki panel, który świetnie nadaje się do gier. Nad klawiszami funkcyjnymi znajdują się przyciski multimedialne, w łatwy sposób możemy uruchamiać najpotrzebniejsze aplikacje, foldery, natomiast po lewej stronie mamy zaś panel do pełnej obsługi muzyki, filmów w tym miejscu znajduję się kolejny pozytywny aspekt, a mianowicie rolka do zmiany głośności, która porusza się płynnie, z lekkim oporem, nie zacina się. Rozmiar klawiatury to 491x200x35 mm . Znacząco powiększają ją dodatkowe panele, klawisze makr oraz podpórka na nadgarstki.

Na spodzie umieszczone są dwie gumowe podkładki antypoślizgowe oraz plastikowe stópki do regulacji wysokości, czyli klasyczny zestaw.

Całościowego efektu dodaje bardzo dobrze nasycone podświetlenie RGB, które możemy w łatwy sposób dostosować dla indywidualnych potrzeb zarówno na klawiaturze konfiguracją klawiszy Fn+F9, jak i bardziej szczegółowo w oprogramowaniu.

Oprogramowanie

Na stronie producenta mamy możliwość pobrania programu do pełnego sterowania KG869. Po instalacji naszym oczom powinien ukazać się taki obraz:

Od razu mamy zaznaczoną pierwszą funkcję od góry, czyli makr. Zaprogramowanie klawisza jest bardzo proste, myszką wybieramy na klawiaturze umieszczonej na obrazku jeden z przycisków, który chcemy zaprogramować. Przykładowo wybieramy myszką klawisz G1 i uruchamia nam się panel do ustawiania makra w takim oto okienku:

W kolejnej zakładce LED mamy możliwość ustawień funkcji podświetlenia, jakości, szybkości, czyli jak już wcześniej wspominałem, dostosowujemy szczegółowo efekt światełek do naszych potrzeb.

W ostatniej zakładce Settings mamy jedynie opcję do resetu wszystkich wcześniejszych zapisanych ustawień.

PODSUMOWANIE

Wracając do początkowego pytania, czy jest sens inwestowania w klawiatury membranowe? Jeśli są one wykonane w taki sposób jak KG869 to jak najbardziej, świetna jakość plastików, bardzo przyjemnie odbijające przyciski, spora ilość klawiszy multimedialnych jest fantastycznym połączeniem, która podczas rozgrywki zapewnia nam wszystko, czego trzeba. Moim zdaniem produkt od Marvo może bez żadnego wstydu rywalizować z klawiaturami mechanicznymi w swojej kategorii cenowej, która w tym przypadku oscyluje w granicach 110 zł. Jeśli szukasz ciekawej klawiatury w średniej cenie to jak najbardziej polecam sprawdzić KG869.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *